Właśnie przyjechaliśmy do nowego miasta. Nie mogę już wytrzymać tych ciągłych przeprowadzek. Ja dorastam. Nie jestem już małym dzieckiem. Mam wrażenie, że tata chce, żebym została bez przyjaciół. Na szczęście to miasto cieszy mnie najbardziej. Jest tu moja babcia i ciocia. Wreszcie je poznam! Nie mogę się doczekać. Jestem pozytywnie nastawiona co do nowego miejsca zamieszkania. W tym domu mieszkała przecież mama! Na pewno znajdę w nim więcej jej rzeczy. Tata dał mi jej rzeczy, te które miał ze sobą, ale jestem pewna, że ich część tu nadal jest. Widziałam, że jest tu cudowne studio i bardzo chcę się tam dostać! Śpiewanie to moja pasja, moja miłość. Życie bez niej nie ma sensu. Właściwie o muzyce wiem tylko od mamy. Nigdy nie poszłam do zwykłej szkoły, w której uczą muzyki. Wszystko to co wiem, wiem z pamiętnika mamy. To cudowne, że kiedy śpiewam, czuję, że jest ze mną. Może moja ciocia też śpiewa jak mama? Może śpiewały razem? Na pewno razem z babcią opowiedzą mi o niej! Tak się cieszę! Kiedy dostanę się do studia poznam nowych przyjaciół, nigdy ich nie miałam. Chciałabym mieć najlepszą przyjaciółkę, której mogę powiedzieć wszystko. Do tej pory wszystko dzieliłam tylko z moim pamiętnikiem. Mimo tego, że poznam moją rodzinę i zrobię tu wiele wspaniałych rzeczy mam pewne obawy. Tata jest w związku z Jade. Co jeśli ona okaże się być okrutna? Co jeśli się nie dogadamy? Co jeśli będzie próbowała zastąpić mi mamę? Nikt, absolutnie nikt jej nie zastąpi! Co jeśli znajdę tu przyjaciół i rodzinę, a tata znowu zapragnie się przeprowadzić? Nie zniosę tego!
Ale bądź optymistką Violetta. To będzie najlepszy okres w twoim życiu.
German
Chyba pora, żeby Viola poznała swoją rodzinę. Należy jej się to. Wreszcie pozna Jade! Obawiam się, że nie znajdą wspólnego języka. Przygotowałem dla niej pokój, żeby czuła się częścią tego domu. Jeszcze dziś zamierzam jej pokazać garderobę jej mamy. Wiem, jak bardzo za nią tęskni. Ja też. Wszyscy za nią tęsknią. Była cudowna, a jej głos był taki piękny. Koił wszelki ból i smutek. Uszczęśliwiał, wzruszał, po prostu wzbudzał u ludzi emocje, nawet u tych najtwardszych. To było wyjątkowe. Niestety nie ma jej już z nami. Widocznie tak musiało być. Ja wiem, że Violetta ma do mnie pretensje o te przeprowadzki, tylko, że ja to robię dla jej dobra! Nie chcę, żeby ktoś ją skrzywdził. O właśnie dojechaliśmy na miejsce! Tak dawno nie widziałem tego domu. Wszystkie wspomnienia wróciły. Tu właśnie dorastała Viola.
Mam nadzieję, że będzie nam się tu żyło dobrze.
Jade
Matias i ja mamy doskonały plan. Teraz, gdy German jest tu przy mnie będzie jeszcze łatwiej go zrealizować. To na prawdę musi się udać. Już od tygodnia nie byłam w spa! Powoli bankrutujemy, więc pieniądze Germana bardzo nam się przydadzą. Mam nadzieję, że wkrótce zabierze mnie na zakupy! Mati mówi, że najlepiej byłoby, żebym wyszła za Germana. Ja też tak myślę. Może da mi pierścionek z brylantem.
- O już tu są!- krzyknęłam.
Drzwi otworzyły się, a do środka weszli German i Violetta. Bezguście z niej!
- Cześć kochanie!- przytuliłam mojego wybranka.
- Witaj Jade. - odpowiedział mi.- To jest właśnie moja córka, Violetta.- wskazał na dziewczynkę.
- Witaj skarbie, jak się miewasz?- próbowałam się podlizać.
- Jestem trochę zmęczona.- odpowiedziała.
Mam nadzieję, że ta smarkula nie pokrzyżuje planu, który stworzyliśmy z moim bratem.
Znajdę sposób, żeby pozbyć się Violetty z tego domu raz na zawsze.
Matias
Violetta chyba nie polubiła Jade. To może zepsuć nasz cały plan! Jesteśmy bankrutami. Tylko pieniądze Germana mogą nas uratować. Muszę pilnować mojej siostrzyczki. Palnie jakąś głupotę i jeszcze popsuje wszystko, co osiągnęliśmy.
- Witaj German.- podałem mu dłoń.
- Witaj Matias.- odwzajemnił mój gest.
- Mati pomóż Germanowi z tymi bagażami! Widzisz, że jest zmęczony po podróży!- zwróciła mi uwagę Jade.
- Tak, tak. Wszystkim się zajmę.- powiedziałem.
Znów zostałem ze wszystkim sam. Jestem głodny, więc pójdę zwiedzić lodówkę. Potem przyniosę bagaże. Przecież nie uciekną.
Najważniejsze jest teraz, żeby Jade wyszła za Germana, a wszystko będzie łatwiejsze.
Violetta
Weszłam do swojego pokoju i jest cudowny! Tata naprawdę się postarał. Wiem, że bardzo mnie kocha. Tylko ta Jade. Nie przypadła mi do gustu. Mam wrażenie, że nie pasuje do taty ani trochę. Czy moje obawy się sprawdzą? Nie wiem. Czas pokaże. Na razie cieszę się tą chwilą. Jest cudowna pogoda. Jestem w cudownym pokoju. Przyjechałam do cudownego miasta. Po prostu cudownie! Jestem teraz zmęczona po podróży, więc wezmę prysznic, a potem zdrzemnę się. Muszę mieć siłę na kolację, Olga robi przepyszne dania! Nie wiem jak potoczą się moje losy w nowym miejscu, ale jestem dobrej myśli.
To dopiero początek.
To dopiero początek.
Oto pierwszy rozdział.
Mam nadzieję, że treść wam się spodoba.
Bardzo dobrze mi się go pisało.
Już niedługo drugi rozdział.
FEDEMILA LOVER :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz